Euro przekroczyło nowy próg - 14 grudzień 2011
Ten wykres euro wskazuje, że przed nami jeszcze więcej problemów...
PORUSZAJĄCY SIĘ w zwolnionym tempie wrak finansowego pociągu Europy zaczyna zbierać niedobre żniwo na europejskiej walucie - pisze Brian Hunt w newsletterze Steve'a Sjuggeruda Daily Wealth.
Wspólna waluta Europy właśnie weszła w stadium załamania.
Choć większość ludzi [w Stanach Zjednoczonych - przyp. tłumacza] nie zdaje sobie z tego sprawy, połączone gospodarki Europy stanowią większy blok ekonomiczny niż 50 stanów USA. Czyni to ją kluczowym regionem, który należy monitorować.
Jeśli europejski kryzys zadłużenia jeszcze się pogorszy, popchnie to 17 państw członkowskich strefy euro w jeszcze głębszą recesję i spowoduje ekonomiczne zaburzenia na całym świecie.
Monitorujemy sytuację kryzysu zadłużenia wraz z pan-europejską walutą. W sierpniu zwracaliśmy uwagę na "skompresowany" stan euro - sytuację, w której normalna lotność danego aktywu, zestawiana dzień po dniu, stopniowo wysycha i wyże i niże zbliżają się coraz bardziej do siebie. Takie okresy niskiej lotności są często spokojem przed burzą.
Jak możesz zaobserwować na wykresie powyżej, euro załamało się zgodnie z naszymi przewidywaniami. Potem spędziło kolejnych kilka miesięcy wcinając się to w górę, to w dół, z małymi postępami w którymkolwiek kierunku. Ale dopiero w tym tygodniu, waluta przełamała się poniżej swojego październikowego niżu. Teraz może kontynuować spadanie.
Są to złe wieści dla całej Europy... i świata.
Najbezpieczniejsze złoto, po najniższych cenach? W BullionVault...







